Ciekawy urlop w Mikoszewie

Wypoczynek nad Bałtykiem stanowi wspaniały sposób na odstresowanie się oraz kojącą ucieczkę od pełnej obowiązków codzienności. Tym bardziej warto zadbać więc o to, by ten czas spędzić w sposób komfortowy i bezpieczny, odpowiednio wybierając miejscowość, w której postanowimy się zatrzymać. Jednym z najatrakcyjniejszych nadmorskich przystanków w Polsce z pewnością, jest położone w województwie pomorskim Mikoszewo. Ta mała miejscowość od wielu lat cieszy się doskonałą opinią wśród turystów, a jednocześnie jest przestrzenią, w której nie będziemy musieli na każdym kroku przedzierać się przez kolejki czy zatłoczone plaże, gdyż swoboda jest tu znacznie większa niż w największych nadmorskich miastach.
Przy okazji przypominamy Wam o innych nadmorskich miejscowościach, do których warto zajrzeć:
Dziwnów
– Kołobrzeg
– Gdańsk

Przed samym wyjazdem warto zaś zadbać o to, by baza noclegowa była już zarezerwowana i byśmy mogli cieszyć się spokojną podróżą do pewnego punktu wypoczynkowego. W kontekście takiej działalności jak noclegi, Mikoszewo może się pochwalić zaskakująco zróżnicowaną listą obiektów noclegowych, dlatego w komfortowy sposób możemy wybrać dla siebie przykładowo ten z wyżywieniem.

Dla dzieci przygotowano tu fajną atrakcję – grę drużynową – "Poszukiwacze zaginionego skarbu bursztynowego". Polega ona na poszukiwaniu zaginionych skarbów bursztynowych. Scenariusz dostosowany jest do wieku uczestników. Gra przeznaczona jest dla kilku zespołów składających się od 2 do 15 osób. W czasie zabawy dzieci wykorzystują urządzenia do lokalizacji "skarbów" czy nawigację satelitarną.

Walory przyrodnicze są tu niezwykłe i z pewnością pozwolą doświadczyć swoistego katharsis wśród szumiących drzew i odgłosów wielu gatunków zwierząt – głównie ptaków – roznoszących się po okolicy. Tym samym przemęczenie codziennymi obowiązkami szybko zostanie tu zniwelowane przez kojącą przyrodę i spokój. Okoliczne tereny objęte są staranną ochroną i opieką, a ze względu na ich niezwykły przyrodniczy potencjał, wytyczono tu między innymi rezerwat, w którym stale bytują zróżnicowane, często bardzo rzadkie gatunki fauny.

Dzięki temu, że plaże są nieustannie nadzorowane oraz objęte opieką ratowników korzystanie z nich jest bardzo bezpieczne, co szczególnie istotne, jeśli mamy pod opieką dzieci, a chcemy czuć się spokojnie podczas odpoczynku i nie zamartwiać się koniecznością nieustannego nadzorowania tego, co robią.

Sama miejscowość dysponuje też bardzo bogatą ofertą zróżnicowanych usług przygotowanych dla przyjezdnych, dzięki czemu o pyszne jedzenie czy możliwość zakupu pamiątek absolutnie nie będzie trzeba się martwić. Przestrzeń Żuław Wiślanych naprawdę warto odwiedzić przynajmniej raz w życiu, bo jest to absolutnie niepowtarzalny i niezależny mikroświat.

Czas bieszczadzkich wsi: Rzepedź

Rzepedź to wioska znajdująca się na terytorium województwa podkarpackiego. Podlega pod powiat sanocki (odnośnik) oraz Gminę Komańcza. Rzepedź traktowana jest coraz częściej jako baza wypadowa w Bieszczady, chociaż nie należy zapominać, że znajduje się też przy granicy Beskidu Niskiego. Miłośnikom miejscowości wiejskich przypominamy o opisywanym wcześniej Tyliczu (odnośnik).

Rzepedź podzielona jest dość wyraziście na dwie części. Stara część wsi jest ulokowana nad potokiem Rzepedka i jest obrazem dawnych czasów. Nowa część wsi to dzieło z epoki PRL, ulokowane u zbiegu rzek Osławy i Osławicy, z przewagą osiedla dla pracowników nieistniejących już Bieszczadzkich Zakładów Przemysłu Drzewnego. Fabryka ta była znana w całej Polsce ze swych wyrobów. Została zamknięta wraz z nastaniem kapitalizmu, pozbawiając tym samym pracy ludzi z całej okolicy. Być może fabryka przegapiła prywatyzację lub nikt nie dał jej szansy na przetrwanie – w każdym bądź razie współcześnie miałaby szansę na zaistnienie na rynku, zwłaszcza, że świat jest już znużony chociażby "chińszczyzną".

Rzepedź to wieś królewska, którą w XVI wieku lokował Mikołaj Wolski, starosta sanocki. Wraz z założeniem wsi została pobudowana cerkiew. W XVII wieku potop szwedzki zdewastował całkowicie wieś – Rzepedź z trudem stanęła na nogi po najeździe Jerzego II Rakoczego. Podczas I rozbioru Polski osada "wpadła" pod zabór austriacki. Na początku XIX wieku kupił ją Jan Kanty Podolecki. Jego dwór był lokalnym ośrodkiem spotkań towarzyskich, a także schronieniem dla powstańców. Podolecki zajął się badaniem kultury Łemków. Podczas swej bytności we wsi napisał kilka dzieł, między innymi takich jak "Hnatowe Berdo", "Elegia na śmierć wieszcza z Miodobrodu Tymona Zaborowskiego", a także "Władysław Warneńczyk". W XIX wieku powstała cerkiew grekokatolicka pod wezwaniem Świętego Mikołaja Cudotwórcy. Patron rzeczywiście chronił cerkiew przez cały XX wiek, w którym to mogła ulec zniszczeniu podczas dwóch wojen światowych oraz w czasie wysiedlania bieszczadzkich wsi i dewastowania, a nawet wyburzania cerkwi. Jakimś cudem cerkiew została przekształcona na kaplicę pogrzebową, dzięki czemu dziś jest perłą podkarpackiej architektury. Lokalna baza noclegowa dopiero zaczyna się tworzyć. Noclegi w Rzepedzi (odnośnik) to okazja do wypoczynku w cichej wsi, która niekoniecznie chce żyć z turystyki, ale czeka aż wróci czas prosperity i pojawi się wielki przemysł lub biznes.

Najcieplejsza miejscowość nad polskim Bałtykiem – Dziwnów

W poszukiwaniu rozległych nadbałtyckich plaż najlepiej udać się do niewielkiego Dziwnowa w zachodniopomorskim. Do wypoczynku zachęca świeże powietrze przesycone jodem, okoliczne lasy, porastające wydmy oraz liczne atrakcje.

Turyści odpoczywający nad polskim Bałtykiem często narzekają na niskie temperatury wody. Całe szczęście w Dziwnowie alternatywą dla zimnych kąpieli w morskiej wodzie są kąpiele w Zalewie Kamieńskim. Łączy się on z Bałtykiem cieśniną Dziwna. Trzeba jednak zaznaczyć, że w Dziwnowie przez cały rok panują temperatury wyższe niż w innych, wysuniętych miejscowości nadmorskich. Dziwnów jest najdalej wysuniętą miejscowością w Polsce na południe od Bałtyku.

Na licznie przybywających do miejscowości turystów czeka moc atrakcji. Zalew Kamieński stwarza doskonałe warunki do wędkowania oraz żeglowania. Na udane połowy można oczekiwać we wspaniałych okolicznościach przyrody. W Dziwnowie znajduje się ponadto port, przy którym mogą cumować jednostki morskie. Wśród najważniejszych atrakcji Dziwnowa wymienić można most zwodzony, unikalny na skalę europejską.

Choć Dziwnów poza sezonem wydaje się miejscem niemal wymarłym, o wolne miejsca noclegowe nie trzeba się martwić. W miasteczku znajdziemy niemal 20 tys. wolnych kwater o zróżnicowanym standardzie. Baza noclegowa [info na http://meteor-turystyka.pl/noclegi,dziwnow,0.html] obejmuje pokoje w hotelach, apartamentach czy popularnych wciąż ośrodkach wypoczynkowych. O uroku tej miejscowości przekonali się zresztą również zagraniczni turyści, coraz chętniej przybywający na wypoczynek do tego miejsca.

Turystów z całej Polski niczym magnes przyciąga plaża w Dziwnowie – od wielu lat uznawana za jedną z najpiękniejszych w Polsce. Nie ma się czemu dziwić, bo i warunki do wypoczynku są doskonałe. Plaża jest chroniona specjalnym falochronem od morskich podmuchów. Do wielogodzinnego leżakowania zachęca z kolei czysty, drobnoziarnisty piasek rozciągający się nawet do 30 m wgłąb lądu. Gdy słońce zacznie nam nazbyt dokuczać, w Dziwnowie możemy wybrać się na spacer wzdłuż promenady spacerowo-widokowej. Przepiękna ścieżka ciągnie się wzdłuż plaży, wydm oraz lasów. Latem organizowane są ponadto liczne imprezy specjalne – najsłynniejsze są międzynarodowe regaty żeglarskie. W poszukiwaniu słońca, ciepła i miłej atmosfery najlepiej zdecydować się na wypoczynek w Dziwnowie.